poniedziałek, 3 lutego 2014

13. Błędne koło

granola z truskawkami i borówkami amerykańskimi + mleko

 Nienawidzę jeść sama.

Jak schudniesz, to może ktoś w końcu ci uwierzy.
Jesteś za gruba.
Musisz schudnąć.
Nie zasługujesz na jedzenie.
Wyrzuć to.
Nie jedz tego.
Za dużo.
Znowu się zaczyna.




7 komentarzy:

  1. Śniadanko pychota <3
    Nie wolno wierzyć ci w takie słowa, te osoby na pewno nie mają racji a takie nagłe schudnięcie może wprowadzić cię w chorobę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety już za późno i z chorobą męczę się od bardzo dawna.
      A osoba jest jedna i siedzi w mojej głowie, niestety.

      Usuń
  2. Ja z kolei przeciwnie- gdy jem z kimś, mam niemiłe odczucie, że po prostu gapią mi się w talerz.

    Jesteś silniejsza od osoby w głowie! Zasługujesz na to, by jeść, by czuć się zdrowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, z kim jem - najłatwiej mi jeść z rodzicami, wtedy wiem, że mnie przypilnują. Ale jak ktoś, kto nie wie o moich problemach z jedzeniem (albo wie, i po prostu ignorantem) chamsko komentuje, co mam na talerzu, wtedy mam ochotę zgarnąć wszystko z talerza i rzucić mu to w twarz. :)

      Usuń
  3. Już za pierwszym pojawieniem się 'głosu pisanego kursywą' miałam ochotę go własnoręcznie uciszyć. NIE SŁUCHAJ SIĘ!
    A jeśli chodzi o towarzystwo do posiłku, to ja za takie 'wirtualne' mogę porobić : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z kolei nie znoszę jeść przy kimś. Lubię mieć spokoj, moc skupić się na jedzeniu, obecność kogos mnie stresuje.
    Tak jak Oia- z chęcią potowarzysze Ci, żeby bylo razniej :) a i sądzę, ze takich pysznosci jak truskawki i borowki najzwyczajniej szkoda wyrzucac!

    OdpowiedzUsuń