niedziela, 23 lutego 2014

27. / 28. Melancholia i bezczynność

ryż na mleku z budyniem śmietankowym, kakao, miodem, bananem i kremem czekoladowym
 

Czuję się dziwnie ostatnio.
Tak bezczynnie.
Samotna trochę. Zapomniana.
Wszyscy dobrze się bawią, a ja siedzę w domu i nie wiem co ze sobą zrobić.
Jest tak piękna pogoda, wyszłabym zdjęcia porobić może...
"Gdzie ty idziesz?"
"Na spacer..."
"Ha! Chcesz spalić kalorie, pewnie. Siedź w domu!"
...
Szczerze, wyszłabym pobiegać. Nie po to, by spalić jak najwięcej, naprawdę...
Chcę po prostu znów poczuć pęd powietrza na skórze.
Biegając czułam się wolna.

---
Ktoś mi powiedział, że wyglądam jak połączenie Daenerys i Viserys Targaryen. Teraz rozmyślam.
---

A, wczorajsze śniadanie:
kokosowo-bananowy serniczek z miodem

 Kokosowo-bananowy serniczek z miodem
1 porcja
  •  200g twarogu
  •  kilka łyżek mleka
  • 1 średni banan
  • 1 jajko
  • 1 czubata łyżka mleczka kokosowego
  • 1 łyżka wiórków kokosowych
  • mała garść płatków kokosowych (do dekoracji)
  • szczypta soli
  • szczypta cynamonu (opcjonalnie)
  • 1 łyżka miodu + ewentualnie więcej, do smaku
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni.
Twaróg i banana zmielić widelcem i połączyć. Dolać mleko i wymieszać, aż masa serowa je wchłonie i uzyska konsystencję b. gęstego jogurtu/śmietany. Dodać mleczko, wiórki, sól, cynamon, miód i jajko; wymieszać. Przelać do naczynka do zapiekania, posypać płatkami kokosa. Piec ok. 30-35 minut. Można spożyć na zimno.





P.S. polecam grahamkę - nie byle jaką, lecz z masłem orzechowym, bananem, cynamonem i miodem. Najlepsze połączenie.






5 komentarzy:

  1. grahamka w takim połączeniu jest najlepsza oj tak!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobnie w te ferie. Choć czasem myślę, że to i dobrze. Trochę się wyciszę, pomyślę. Acz też czasem przychodzi mi do glowy myśl, że zadzwonić ktoś by mógł. Nawet SMSa napisać. Eh.
    Ojej wspaniałe rzeczy na śniadania! Ten serniczek! Jako miłośnik twarogu musze koniecznie spróbować.
    A jak ja kiedyś lubiłam kanapki z masłem orzechowym i bananem, ale teraz tak mnie brzuch potem boli, że lepiej rezygnować, niż męczyć się potem cały dzień :(

    OdpowiedzUsuń