środa, 9 kwietnia 2014

42. Pędzę


 razowe  gofry marchewkowo-cynamonowe z masłem orzechowym; koktajl marchewka-banan-pomarańcza-kiwi

Śniadanie weekendowe, najlepszego zresztą chyba w całym życiu
Miała być impreza, było spotkanie ze znajomymi i piwo w parku, potem Subway.
Były zaczepki przez dresów i moje niemalże pijackie wygłupy (mam słabą głowę)
Przezywanie mnie "koalą" w sumie adekwatne do pozycji, w jakiej się ciągle znajdowałam tamtego wieczoru
 Jednak potrafię być w towarzystwie.
Potrafię miło spędzić czas.
Naprawdę fajnie wiedzieć takie drobnostki.

---
Kolejny słoik masła orzechowego poszedł w 3 dni.

Od poniedziałku do piątku w ramach Światowego Tygodnia Weganizmu na takąże dietę przeszłam. Najgorsze już za mną ;)



A wczoraj wyjątkowe spotkanie z wyjątkową osobą, którą poznałam już bardzo dawno temu z powodu wspólnych problemów, a wywiązała się chyba wielka przyjaźń - Martyna!
Mimo, że rozmowa (przy marchewkach ♥) nie trwała zbyt długo, miło było Cię znów zobaczyć!
Byle do czerwca, do koncertu i Twojego nocowania u mnie ♥
i przepraszam, że taka przymulona byłam, wiesz, jak długo śpię

 

5 komentarzy:

  1. Niby take błahe sprawy,a jak cieszą :)
    Gofry wyszły boskie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Marchewka w gorąco to jest to i do tego ten koktajl super ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. pysznie te gofry wyglądają ! :))

    OdpowiedzUsuń