czwartek, 17 kwietnia 2014

Dużo się dzieje

wegetariańskie leczo

Choroba wreszcie przeszła.
Prawdziwa wiosna wreszcie przyszła.
Korzystam!
Wiele się u mnie dzieje ostatnio.
Wczoraj byłam na koncercie, prawie zapomniałam, jak to fajnie jest machać głową razem z tłumem i łapać ludzi wypadających z pogo
Potem wizyta w Macu u północy, kolejna przygoda, tym razem chłopak dał swój kontakt profesjonalnemu fotografowi
Dziś katastrofa u fryzjera i nowe trampki (jakie to dziwne uczucie, zdjąć glany)
Jutro wolontariat w Telefonie Zaufania
Potem Krowarzywa z koleżanką, żeby się wreszcie poznać bliżej
W sobotę on
W niedzielę wyjazd do rodziny. Niezbyt lubianej niestety
Jakoś muszę przeboleć.

Doomrow; SCARLET SKIES; Phedora

czarne, bez szaleństw

A jako że mi kreski dziś wyszły, pochwalić się nieskromnie muszę c:



13 komentarzy:

  1. Mogę prosić o przepis na leczo? (:
    I zdradź mi jak Ty te cudne kreski robisz?! U mnie zawsze kończy się na kredce w oku :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic specjalnego, ale proszę :D
      puszka krojonych pomidorów
      papryka czerwona
      cebula
      groszek konserwowy
      cukinia
      brokuł
      1.5 kiełbaski sojowej wędzonej polsoja (uważam, że parówki chilli byłyby lepsze)
      przyprawy (u mnie oregano, bazylia, majeranek, cynamon, pieprz czarny, sól, pieprz ziołowy, pieprz cayenne, papryka słodka)
      Cebulę drobno posiekać i podsmażyć na odrobinie oleju, resztę warzyw ugotować lub poddusić na patelni do miękkości (chociaż to w sumie zależy od tego, jak twarde warzywa lubisz, ja lubię lekko chrupiące), połączyć w rondelku z pomidorami z puszki i zagotować ponownie. Pokroić kiełbaskę i dodać do warzyw, dodać przyprawy. Serwować z ryżem/kaszą/pieczywem...

      a co do kresek, sama jeszcze nie mam wprawy, wczoraj siedziałam przed lustrem przez godzinę i ciągle zmywałam prawe oko i przeklinałam :P raczej nie mogę Ci dać żadnych rad, może poza tym, żebyś nie wychodziła poza linię rzęs i jesli kreska jest gruba, to "skrzydełko" skieruj prawie pionowo w górę, inaczej oczy wyjdą ci zbyt "kocie"

      Usuń
    2. Też ślicznie dziękuję za przepis i na pewno niebawem wypróbuję :)
      I zazdroszczę takich ładnych kresek :D

      Usuń
    3. Dzięki za przepis i wszelkie rady! Muszę poćwiczyć :)

      Usuń
  2. Chciałam napisać że pyszne leczo, ale jak przeczytałam że jest w nim groszek to mi przeszło, wybacz :(((
    Pięknaa hej :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubisz groszku? nie możemy się już przyjaźnić, sorry </3
      :**

      Usuń
  3. zjadłabym takie leczo! :>
    ślicznotka z Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się napatrzeć na Twoje zdjęcie , jesteś taka piękna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Leczone uwielbiam ta wersja mega fajna i przepisu zapisałam bardzo ładnie ci w tych kremskach i super dzieje się dużo ale pozytywnie ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za przepis - zrobiłam z parówkami sojowymi chilli polsoi - pycha!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super przepis! :-)

    OdpowiedzUsuń